Finał drugiej edycji projektu Szmaterlook

Po raz drugi chorzowskie kobiety miały okazję całkowicie zmienić swój wizerunek w ramach projektu Szmaterlook. Pięć finalistek przez kilka dni ciężko pracowało pod opieką stylistów, fryzjerów i wizażystów by dzisiejszego wieczoru zaczarować publiczność swoim nowym image.

Wszyscy byli pod wrażeniem metamorfozy pań. – Wymagało niezwykłej odwagi by poddać się krytyce specjalistów, zgodzić się na często drastyczne zmiany w swoim wyglądzie – mówi Magdalena Sekuła, pełnomocnik prezydenta ds. aktywizacji społecznej. – Chorzowianki pokazały, że tej odwagi im nie brakuje. Te przebojowe kobiety udowodniły dziś, że warto w życiu dokonywać zmian.

szmat_cyganik-16

Publiczność zgromadzona w hotelu Arsenal Palace, gdzie odbywał się finał projektu gromkimi brawami nagradzała finalistki prezentujące się w dwóch kreacjach: codziennej i wieczorowej.

– Kibicuję mojej znajomej Oli – mówi Alina Kryśkowiak. – Widzę jednak, że trudno będzie wybrać najlepszą metamorfozę, bo każda z pań po zmianie wygląda po prostu zjawiskowo. Rzeczywiście: jury miało trudny „orzech do zgryzienia”. Marcin Budniok, dyrektor hotelu Diament Stadion Śląski, Arkadiusz Labocha z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie i Flash Chorzowski przez dłuższą chwilę obradowali zanim wydali werdykt. I tak specjalne wyróżnienie jury otrzymała pani Ewa Niestrój , a metamorfozę roku zdaniem jury przeszła pani Joanna Staszewska.

DSC_1007

– Byliśmy jednogłośni, choć wybór był trudny – uzasadniał Marcin Budnik, przewodniczący jury. – Cieszę się, że mogliśmy brać udział w tym wydarzeniu. Od dziś nasze miasto będzie jeszcze piękniejsze – dodał. Laureatka nie kryła wzruszenia.

– Na co dzień jestem mamą i nie mam czasu dla siebie – mówi Joanna Staszewska. –
Udział w projekcie był dla mnie okazją do zmiany wizerunku. I niezmiernie cieszę się, jury doceniło tę metamorfozę.

Na finał dla publiczności największe światowe przeboje zagrał zespół Wantuła.